To właśnie ta liczba stoi za całą serią KryoZon H. W raporcie społeczności, który uruchomił sporą część naszych badań, opisano spadek zegara CPU w laptopie gamingowym z 4.32 GHz all-core do 2.84 GHz w ciągu 3 minut stałego obciążenia. To utrata 34% taktowania.
Kompilacja trwa o 34% dłużej. Render też o 34% dłużej. Minimalny FPS w grze spada gwałtownie. Viewport Blendera zaczyna się przycinać podczas obrotu. Laptop nie jest uszkodzony, tylko działa dokładnie tak, jak zaprojektowano jego układ termiczny, który nie był tworzony pod obciążenie, jakie mu dajesz.
Throttling termiczny to nie miękki podatek wydajnościowy. To twardy limit, który laptop nakłada sam na siebie, żeby nie uszkodzić krzemu. CPU odmawia pracy z częstotliwością, za którą zapłaciłeś, bo fabryczne chłodzenie nie wyrabia przy Twoim obciążeniu.
Chłodzenie z serii H niczego nie podkręca. Nie wybija wydajności ponad specyfikację. Ono zapobiega throttlingowi termicznemu, bo usuwa presję cieplną, która wymusza zbijanie zegarów. Efekt: laptop pracuje z wydajnością, do której został zaprojektowany - nie szybciej od specyfikacji i nie wolniej.