Chłodnica telefonu zaczyna mieć sens wtedy, gdy Winlator/GameHub wbija CPU/GPU na 190°F (87°C), ekran przygasa, a „flagowiec” pełznie przy 10 FPS. To spowolnienie nie bierze się znikąd. Ciepło kumuluje się pod szklanymi pleckami i wokół wycięcia pod wyspę aparatu, dokładnie nad SoC. Lekki nawiew z wentylatora na tył telefonu niewiele zmieni w takim hotspocie. Pomaga za to bezpośrednie chłodzenie stykowe o wysokim strumieniu ciepła (często TEC/peltier) ustawione tam, gdzie leży układ, oraz sensowny plan zasilania (np. bypass charging), aby ciepło z ładowania nie nakładało się na ciepło z gry.
Najważniejsze wnioski
- Przygaszanie ekranu to funkcja ochrony termicznej, która zmniejsza pobór mocy i ilość ciepła.
- Tak, może do tego dojść, jeśli przez długi czas stosuje się agresywne chłodzenie (np. godzinami) w wilgotnym otoczeniu.
- W wielu telefonach SoC znajduje się przy wyspie aparatu i część chłodnic nie jest w stanie przylegać tam całkowicie na płasko.
Szklane plecki i wyspy aparatów zatrzymują ciepło tam, gdzie umiera wydajność
Moment „dlaczego mój telefon za $1,200 dławi się przy retrogrze?” zwykle nie oznacza słabego układu. Problemem jest raczej obudowa wokół niego. Z badań wynika prosty rozdźwięk: szklane plecki w telefonie premium powstają z myślą o odczuciu w dłoni, ładowaniu bezprzewodowym i czystym wyglądzie, a nie o odprowadzaniu ciepła z SoC klasy Snapdragon przy długim obciążeniu. Gdy ciepło nie może uciec dostatecznie szybko, urządzenie chroni się przez obniżanie taktowań, przygaszanie wyświetlacza, a czasem także wstrzymywanie ładowania.
W wątku r/EmulationOnAndroid, od którego zaczęła się cała dyskusja, liczby skłaniające do chłodzenia pojawiają się od razu: 190°F (87°C) na CPU/GPU podczas emulacji PC. To nie jest „trochę ciepły” telefon. To poziom, przy którym system zaczyna odbierać wydajność. Nawet jeśli bateria pokazuje spokojniejsze 32°C (90°F), hotspot SoC nadal może być ograniczeniem, bo bateria nie jest układem, a w wielu telefonach SoC znajduje się przy wyspie aparatu, a nie na środku tylnego panelu.
Jest też detal mechaniczny, który często ginie w ogólnych poradnikach zakupowych: duża wyspa aparatu może uniemożliwić magnetycznej chłodnicy płaskie ułożenie dokładnie nad najgorętszą strefą. Jeśli zimna płytka nie dociska obszaru hotspotu, kończy się na chłodzeniu niewłaściwego kawałka aluminium i szkła. Temperatura baterii może spaść do 22–26°C, a throttling nadal będzie trwał, bo chłodnica ma 0 contact nad obszarem SoC pod aparatem.
Zanim cokolwiek kupisz, zrób szybki test położenia. Włącz najcięższe obciążenie na 10 minut (emulator, PUBG Mobile, GPS + ładowanie) i znajdź najgorętszy punkt z tyłu telefonu — często znajduje się właśnie przy aparacie. Następnie wybierz chłodnicę telefonu i pozycję montażu, która faktycznie trafia w ten punkt, zamiast w środek baterii.
87°C hotspots: gdzie throttling zaczyna wyglądać jak norma
87°C nie jest jednorazowym skokiem. To powtarzalny wynik przy długiej emulacji. Emulacja PC/Switch łączy ciężkie tłumaczenie CPU, obciążenie GPU i zadania w tle w jedno długie wydarzenie termiczne. W badaniu notebookowym problem opisano wprost: „Extreme SoC Temperatures During Emulation”, z CPU/GPU osiągającymi 190°F (87°C), podczas gdy bateria utrzymuje się w okolicach 32°C (90°F). Ta różnica ma znaczenie, bo wskazuje na lokalny hotspot, którego przypadkowy wentylator na pleckach nie musi skutecznie obniżyć.
Throttling zwykle nie ogłasza się od razu. Pierwsze minuty wyglądają normalnie, potem telefon dobija do limitu i gwałtownie spada. Wtedy pojawiają się dwa objawy naraz: przygaszanie ekranu + załamanie liczby klatek. W badaniu notebookowym wskazano urządzenia z serii A spadające do 10 FPS, co dobrze pasuje do znanego wzorca: „na początku było płynnie, potem przestało dać się grać”.
Przy 87°C problemem nie jest „potrzeba większego przepływu powietrza”. Problemem jest strumień ciepła. SoC potrafi generować ciepło szybciej, niż obudowa rozprowadza je przez szkło, powłoki i wewnętrzne ekrany. Chłodnica telefonu zasługuje na swoje miejsce dopiero wtedy, gdy zwiększa tempo odprowadzania ciepła z obszaru SoC. Dlatego zaawansowani użytkownicy przechodzą z „małych klipsów z wentylatorem” na sprzęt, który albo (1) aktywnie przepompowuje ciepło przez element termoelektryczny (TEC/peltier), albo (2) poprawia przewodzenie przez miedziany rozpraszacz ciepła mostkujący problem wyspy aparatu.
„Chłodne w dotyku” może skierować w złą stronę. Można schłodzić obszar baterii do 22–26°C, a SoC przy aparacie nadal będzie się dławić. Liczy się wynik końcowy: utrzymane 60 fps po 20–30 minutach, a nie tylko w pierwszym meczu.
Oto praktyczna granica dla emulacji: jeśli regularnie dochodzisz do hotspotów na poziomie 87°C i jesteś w stanie wywołać throttling w ciągu 15 minut, aktywne magnetyczne chłodzenie TEC ustawione przy hotspocie po stronie aparatu przestaje być zabawką, a staje się częścią zestawu.
Chłodnica telefonu zarabia na siebie utrzymaniem taktowań, nie chłodem w dotyku
Oceniaj ją po tym, co telefon nadal robi po 20 minutach: liczbie klatek i jasności. Najczytelniejszy sygnał „to naprawdę naprawiło problem” w badaniach to cytat z PUBG Mobile na iPhone 13: „My iPhone 13 runs at a constant 60fps now and no more screen dimming and frame drops…” To jest właściwa poprzeczka: stabilna wydajność po przekroczeniu 20 minut, gdy throttling zwykle zaczyna się ujawniać.
My iPhone 13 runs at a constant 60fps now and no more screen dimming and frame drops should have gotten one of these years ago
Warto zauważyć, czego w tym cytacie nie ma: „telefon wydaje się chłodniejszy”. Mowa o 60 fps i braku przygaszania. Z tego samego powodu klips „tylko z wentylatorem” może rozczarować. Powietrze się porusza, ale jeśli ciepło nie jest wyciągane przez stos warstw z tyłu telefonu dostatecznie szybko, SoC i tak dobije do limitu, a iOS/Android nadal przytnie wydajność.
Gdy oceniasz chłodnicę telefonu, użyj testu, który naprawdę chciałoby się powtórzyć dwa razy. Ta sama gra, ten sam preset grafiki, ten sam pokój, ten sam case albo jego brak oraz ustalona długość sesji, np. 30 minut. W emulacji trzymaj się tego samego tytułu i renderera. Obserwujesz dwie rzeczy: brak zjazdu do 10 FPS oraz brak spadku jasności, który czyni ekran bezużytecznym na zewnątrz.
Siła docisku i położenie montażu liczą się tak samo jak sama chłodnica. Magnetyczny moduł oddalony o 5–10 mm od hotspotu SoC (bo siedzi pośrodku baterii) może przegrać z mniejszym modułem ustawionym niesymetrycznie bliżej aparatu. Badanie ujmuje to jasno: „wąskie gardło wyspy aparatu” sprawia, że jedna osoba uważa chłodnice za magię, a druga za stratę pieniędzy — bo chłodzą różne części telefonu.
Zdefiniuj „działa”, zanim wydasz pieniądze. W grach sukces oznacza „utrzymuje 60 fps przez 30 minut”. W nawigacji sukces oznacza „brak wyłączeń i ładowanie nie zatrzymuje się, gdy bateria osiąga 40°C+”. Następnie testuj pod ten cel, a nie pod wrażenie w dłoni.
Bypass Charging & aktywne chłodzenie: meta emulacji

Ładowanie dokłada własny ładunek cieplny, a bypass charging go wycina. Badanie notebookowe wskazuje „Bypass Charging (Pause USB Power Delivery)”, ponieważ kieruje zasilanie do płyty głównej i ogranicza udział baterii — usuwa więc jedno z największych źródeł dodatkowego ciepła podczas długich sesji. W praktyce właśnie dlatego temperatura baterii potrafi utrzymywać się w okolicach 36°C, gdy CPU nadal pracuje z maksymalną wydajnością: bateria nie ładuje się i nie rozładowuje jednocześnie.
Przy długich sesjach emulacji (2–6 godzin) konfiguracja, która zwykle się sprawdza, wygląda tak:
- Zasilanie z gniazdka (stabilne wejście na sesje trwające 2–6 godzin)
- Włączony bypass charging (jeśli urządzenie to obsługuje)
- Aktywne magnetyczne chłodzenie TEC ustawione przy hotspocie SoC (często po stronie aparatu)
Dlaczego warto łączyć bypass charging z chłodnicą telefonu? Bo chłodzenie TEC ma łatwiejsze zadanie, gdy walczy tylko z obciążeniem SoC, a nie z obciążeniem SoC plus stratami z ładowania. Jeśli grasz podczas szybkiego ładowania, dokładasz do siebie dwa źródła ciepła; nawet mocna chłodnica może wtedy jedynie utrzymywać sytuację na granicy.
Pobór mocy przez TEC to uczciwy zarzut, ale tylko w jednym scenariuszu: gdy chłodnica jest zasilana z własnej baterii telefonu. W wątku r/EmulationOnAndroid jeden z komentujących ujął to dosadnie: „For a normal gaming session you're looking at 1-2°C difference at best. If you're running one off your phone battery you're going to absolutely ruin your phones battery”. Kluczowe jest ostatnie zdanie. Używanie mocnej chłodnicy zasilanej z baterii telefonu to zupełnie inna konfiguracja niż zasilanie jej z osobnego źródła przy jednocześnie włączonym bypass charging.
Jeśli grasz podłączony do zasilania, priorytetem powinien być bypass charging, a chłodnicę warto zasilać z dedykowanego adaptera lub osobnego źródła energii. Nie zmuszaj baterii telefonu do jednoczesnego napędzania chłodnicy i gry przez 2+ godziny.
Jak ograniczyć kondensację i problem wyspy aparatu
Wyniki chłodzenia zwykle zależą od dwóch punktów awarii: kondensacji i geometrii styku. Badanie zawiera konkretne ostrzeżenie: wewnętrzna kondensacja po pozostawieniu chłodnicy podłączonej przez 6 godzin — „I woke up with the condensation thru my phone's screen.” To realny tryb awarii. Pojawia się, gdy chłodnica pracuje mocno, w pomieszczeniu jest wilgotno, a telefon zostaje bez nadzoru.
Kondensacja to problem czasu i wilgotności, nie marki
Kondensacja powstaje wtedy, gdy powierzchnia spada poniżej lokalnego punktu rosy. Chłodnice TEC mogą tworzyć bardzo zimne płytki, a jeśli pracują nieprzerwanie przez długi czas (np. 6 godzin) w wilgotnym otoczeniu, wilgoć może się skraplać. Ograniczanie ryzyka sprowadza się głównie do nawyków i czasu pracy:
- Używaj chłodzenia w blokach po 30–90 minut, a nie przez całą noc.
- Unikaj maksymalnego chłodzenia przy wysokiej wilgotności (np. latem w pokoju bez klimatyzacji).
- Po długiej sesji pozwól telefonowi wrócić w stronę temperatury otoczenia przez 10–15 minut, zanim trafi do szczelnej torby lub kieszeni.
Wąskie gardło wyspy aparatu wyjaśnia, dlaczego część chłodnic „mrozi baterię”
Drugi problem ma charakter mechaniczny: SoC często leży przy aparacie, ale chłodnica trafia na płaski środek obudowy. Wtedy temperatura baterii potrafi spaść z 45+°C do 22–26°C, podczas gdy hotspot SoC pozostaje poza zasięgiem z powodu 0 contact pod obszarem aparatu. Chłodzenie baterii nadal bywa pomocne, ale nie jest tym samym co chłodzenie hotspotu, który zabija FPS.
Dwa praktyczne sposoby z badania notebookowego to (1) przesunięty montaż w stronę aparatu oraz (2) dołożenie miedzianego rozpraszacza ciepła, który mostkuje szczelinę, aby zimna płytka chłodnicy mogła termicznie „zobaczyć” SoC. Kilka milimetrów lepszego kontaktu może oznaczać różnicę między stabilnymi 60 fps a zjazdem w stronę 10 fps.
Zasada bezpieczeństwa: nie zostawiaj chłodnicy TEC bez nadzoru przez 6 godzin. A jeśli wyspa aparatu blokuje pełny styk, zaplanuj montaż przesunięty lub miedziany mostek, aby nie kończyć jedynie na chłodzeniu baterii.
Dlaczego domowe patenty przegrywają z technologią peltier
Domowe chłodzenie potrafi zbić temperatury, ale przegrywa powtarzalnością, wygodą i ryzykiem w horyzoncie 30–180 minut. Badanie notebookowe wychwyciło dwa patenty społeczności, które pokazują, że zapotrzebowanie jest realne: własną miedzianą płytkę tylną oraz zamrożony balon z wodą. Oba potrafią obniżyć temperaturę; w jednym wątku padło nawet twierdzenie, że metoda z balonem może zejść do 27°C. Prawdziwe pytanie nie brzmi jednak, czy telefon da się schłodzić raz. Chodzi o to, czy da się robić to codziennie bez uszkodzenia sprzętu i bez zamiany sesji w męczarnię.
Patent nr 1 to własna miedziana płytka tylna: cięcie miedzi nożycami do blachy, pasta termiczna do SoC i przyklejenie wszystkiego na miejsce. Pomysł jest sprytny, bo celuje w przewodzenie — dokładnie to, co psuje wąskie gardło wyspy aparatu. Minusy są oczywiste: kleje, rozprowadzenie pasty i naprężenia mechaniczne wokół aparatu zwiększają ryzyko w dłuższym terminie, a telefon staje się de facto półtrwałym modem.
Patent nr 2 to zamrożony balon z wodą jako „zimny sink”. Może dojść do 27°C, ale nie jest stabilny. Gdy lód się ogrzewa, wydajność zaczyna dryfować. Dodatkowo wilgoć trafia obok urządzenia, które już samo ma tryb awarii związany z kondensacją przy zbyt agresywnym chłodzeniu. Jeśli chłodnica TEC może wywołać kondensację po 6 godzinach, topniejący lód potrafi przyspieszyć problem w niewłaściwym pomieszczeniu.
Technologia peltier ma sens, bo pozwala ustawić powtarzalny poziom chłodzenia i montować urządzenie w tym samym miejscu podczas każdej sesji. Można uruchomić znany poziom na 30-minutowy mecz, a potem zmniejszyć go przy 2-godzinnym streamie, zamiast improwizować z lodem i liczyć, że chwyt się nie przesunie.
Jeśli rozważasz już miedziane podkładki, okłady z lodu albo „położenie telefonu na czymś zimnym”, jesteś po tej stronie granicy, po której właściwa aktywna chłodnica telefonu staje się bezpieczniejszym i bardziej powtarzalnym wyborem dla sesji trwających 30–180 minut.
Android Auto + ładowanie to niegrowy powód, dla którego chłodnica telefonu jest warta uwagi
Nawigacja i ładowanie w rozgrzanym aucie to test termiczny z kategorii tortur, nawet bez gier. Problem z badania notebookowego brzmi: „Overheating While Using Android Auto”, z temperaturą baterii przekraczającą 40°C+ podczas zmian w ridesharingu. To konkretny miks: renderowanie GPS, transmisja komórkowa, jasny ekran i ciepło z ładowania — często przy dodatkowym słońcu padającym na deskę rozdzielczą.
I use the cooler during long rideshare shifts because Android Auto + charging means overheat even with a newer phone.
W takim kontekście chłodnica telefonu nie służy do bicia benchmarków. Chodzi o zapobieganie wyłączeniom i utrzymanie czytelnego ekranu. Jeśli telefon przestaje się ładować, gdy robi się gorący, zmiana może skończyć się baterią, która nigdy nie przekroczy 60%, mimo że kabel jest wpięty — bo urządzenie po prostu się chroni. Utrzymywanie temperatur pod kontrolą pomaga telefonowi przyjmować ładunek i utrzymywać jasność.
To również miejsce, w którym ustawienie fizyczne ma znaczenie. Niszą poprawką z badania jest przypięcie chłodnicy MagSafe bezpośrednio do plecków, gdy telefon siedzi w uchwycie na desce, aby kompensować obciążenie od słońca. Jeśli uchwyt lub etui zasłania tył, może być potrzebny inny typ mocowania albo praca bez grubego etui w czasie zmiany.
Jeśli telefon przegrzewa się w aucie, zacznij od jednej kontrolowanej zmiany: zdejmij grube etui na 45-minutowy przejazd i sprawdź, czy bateria utrzymuje się poniżej 40°C. Jeśli nadal robi się za gorąco, aktywne chłodzenie podczas pracy rideshare lub letnich tras będzie prostym następnym krokiem.
Nietypowe scenariusze z praktyki: kto korzysta najbardziej
Największe korzyści pojawiają się wtedy, gdy akcesoria zatrzymują ciepło albo zmuszają do długich, sztywnych sesji. Badanie notebookowe wskazuje dwa scenariusze, których zwykle nie ma na standardowych listach „najlepsza chłodnica telefonu”, a oba sprowadzają się do ograniczeń fizycznych liczonych w milimetrach i minutach.
Teleskopowe kontrolery mogą zostawiać 0 miejsca na chłodnicę
Przy kontrolerze Bluetooth typu teleskopowego (w stylu GameSir) tył telefonu potrafi być zakryty od krawędzi do krawędzi, zostawiając w praktyce 0 cm płaskiej przestrzeni na magnetyczną lub klipsową chłodnicę. Obejście jest proste: przesuń telefon lekko do góry w uchwycie, aby odsłonić obszar SoC przy aparacie, a następnie zamontuj chłodnicę niesymetrycznie. Cel pozostaje ten sam, ale kontakt jest lepszy: schłodzić hotspot, a nie środek baterii.
Deska rozdzielcza w ridesharingu dokłada grzanie słoneczne do ciepła z ładowania
U kierowców rideshare telefon może leżeć w pełnym słońcu przez 2–8 godzin w trakcie zmiany. Rozwiązaniem nie jest „zmniejsz jasność” (często to niemożliwe). Rozwiązaniem jest aktywne chłodzenie, które kompensuje promieniowanie słoneczne i ciepło z ładowania. W badaniu opisano to jako „neutralizing the solar radiation and charging heat” przy użyciu chłodnicy MagSafe na uchwycie.
Zanim złożysz zamówienie, zaplanuj położenie fizyczne. Jeśli kontroler zasłania tył, sprawdź, czy da się odsłonić przynajmniej okrąg o średnicy 3–4 cm przy stronie z aparatem, aby uzyskać kontakt.
Najczęściej zadawane pytania
Czy chłodnice telefonu naprawdę działają przy emulacji?
Działają wtedy, gdy zatrzymują długotrwały throttling — zwłaszcza gdy emulacja podbija hotspoty do 87°C (190°F) i wywołuje spadki do 10 FPS. Kluczowe jest ustawienie chłodnicy przy hotspocie SoC (często obok aparatu), a nie wyłącznie na środku baterii.
Dlaczego ekran przygasa, gdy telefon się nagrzewa?
Przygaszanie ekranu to ochrona termiczna: wyświetlacz pobiera dużo energii, a obniżenie jasności redukuje ciepło. Przywołany wyżej wpis z r/PUBGMobile opisuje chłodzenie, które zatrzymało przygaszanie i pozwoliło utrzymać stabilne 60 fps podczas dłuższych sesji.
Czy chłodnica telefonu może spowodować uszkodzenia przez kondensację?
Tak, jeśli przez długi czas stosuje się agresywne chłodzenie (w jednym zgłoszeniu było to około 6 godzin) w wilgotnym otoczeniu. Korzystaj z chłodzenia w blokach po 30–90 minut, nie zostawiaj go bez nadzoru przez noc i pozwól telefonowi wrócić w stronę temperatury otoczenia przed schowaniem.
Dlaczego chłodnica schładza baterię, ale nie zatrzymuje throttlingu?
W wielu telefonach SoC znajduje się przy wyspie aparatu i część chłodnic nie potrafi tam przylegać na płasko. Jeden z cytowanych wątków opisuje spadek temperatury baterii z 45+°C do 22–26°C, podczas gdy SoC pozostał praktycznie bez chłodzenia z powodu 0 contact.
Czy chłodnica telefonu przydaje się do Android Auto i ładowania?
Tak — szczególnie w gorącym aucie, gdzie temperatura baterii podczas długich zmian rideshare może przekraczać 40°C+. Chłodzenie może ograniczyć wyłączenia, utrzymać czytelność ekranu i pomóc telefonowi dalej się ładować zamiast wstrzymywać ładowanie z powodu ciepła.
Źródła
- wątek r/EmulationOnAndroid o chłodnicach telefonu (społeczność)
- doświadczenie z chłodnicą telefonu w r/PUBGMobile (społeczność)
- przegrzewanie Android Auto + ładowanie w r/RedMagic (społeczność)
- cytat o wąskim gardle wyspy aparatu (społeczność)
- raport o awarii przez kondensację (społeczność)
- film o położeniu układu i kontakcie z chłodnicą (społeczność)
- AnandTech / TechSpot (tło dotyczące wydajności urządzeń)
- Qualcomm Developer Documentation (tło projektowania termicznego)
Źródła i cytowania
- Jeden wątek r/EmulationOnAndroid opisuje temperatury CPU/GPU dochodzące do około 190°F (87°C) podczas emulacji PC (GameHub/Winlator). (r/EmulationOnAndroid)
- Wpis z r/PUBGMobile przytacza przykład iPhone 13 utrzymującego stałe 60fps bez przygaszania ekranu i spadków klatek po zastosowaniu chłodnicy telefonu. (r/PUBGMobile)
- Wątek r/RedMagic opisuje przegrzewanie wywołane przez Android Auto i ładowanie nawet w nowszym telefonie, dlatego chłodnica jest używana podczas długich zmian. (r/RedMagic)
- Wątek r/iphone opisuje chłodnicę obniżającą temperaturę baterii z 45+°C do 22–26°C przy jednoczesnym braku kontaktu z SoC pod obszarem aparatu. (r/iphone)
- Wątek r/PocoPhones opisuje wewnętrzną kondensację po pozostawieniu chłodnicy telefonu podłączonej przez około 6 godzin. (r/PocoPhones)
- Źródło kontekstowe dotyczące wydajności urządzeń i długotrwałych obciążeń w mediach technologicznych. (AnandTech / TechSpot)
- Źródło kontekstowe dotyczące dokumentacji deweloperskiej platform mobilnych i projektowania termicznego. (Qualcomm Developer Documentation)
Źródła społecznościowe i wypowiedzi użytkowników
- Podczas grania widziałem temperaturę CPU powyżej 90C. Wentylatory były na auto. Boki klawiatury były gorące w dotyku. (Użytkownik Reddita (Reddit))
- Samo dotknięcie górnej części klawiatury parzy mi palce, a gdy nie gram w zasobożerną grę, mój PC siedzi na 67... (Użytkownik Reddita (MSI) (Reddit))
- Dzisiejszych laptopów gamingowych nie powinno się już nazywać laptopami. Nie da się położyć ich na kolanach. Poparzą... (Użytkownik Reddita (Reddit))
- Dopiero co kupiłem asus ROG zehpyrus G16 i nawet przy samym pulpicie komputer robi mi się dość gorący na nogach, jeśli... (Użytkownik Reddita (ASUS ROG) (Reddit))
- Normalnie zajmowałem się swoimi sprawami, kiedy nagle chciałem podnieść laptop i okazało się, że jest piekielnie gorący. Był tak gorący, że palce... (Użytkownik Reddita (Lenovo Legion) (Reddit))
- Dla odniesienia używam Llano 12, potrafi obniżyć temperatury o 10/15c stopni, ale jest głośny. Daje radę, jeśli używa się słucha... (Użytkownik Reddita (Reddit))
- Miałem IETS GT600, podobny konstrukcyjnie do ILLANO V10/V12. Jest BARDZO GŁOŚNY (brzmi jak samolot, gdy t... (Użytkownik Reddita (Reddit))
- Powiedziałbym, że na maksa jest mniej więcej o połowę cichszy od zwykłego odkurzacza albo dużego wentylatora. Zwykle trzymam go na 1200rpm i gdy... (Użytkownik Reddita (Reddit))
- Bs2 pro, zdecydowanie najcichsza i najskuteczniejsza chłodnica do laptopa. Wszystko inne od llano i IETS brzmi jak... (Użytkownik Reddita (Reddit))
- 1. Bez podstawki chłodzącej: CPU 89°c GPU 70°c 2. Podstawka na 1000rpm: CPU 78°c GPU 56°c 3. Podstawka na 2800rpm: CPU 72°... (Opinie społeczności)
- Przy maksymalnym obciążeniu w Battlefield 6, tryb turbo + cpu boost, notowałem temperatury CPU między 78-84 stopnie... (Opinie społeczności)
- Temperatura CPU w Time Spy: 93C Z podstawką chłodzącą (max): 82C Temperatura GPU: 73C Z podstawką chłodzącą (max): 63C (Opinie społeczności)
- Temperatura w spoczynku spadła mi z 45C~ do 27C~. W grach takich jak Fortnite, Battlefield 6 i COD w 1080p Ultra spadła... (Opinie społeczności)
- llano v10-12-13 (najlepsze chłodzenie, głośne, wbudowany filtr przeciwkurzowy, najdroższe, różnica -10 stopni) ... klim everest (n... (Opinie społeczności)